Temat: Po Smierci.
Zobacz pojedynczy post
stary 25-12-2006, 14:51   #136
LolnY
Użytkownik Forum
 
LolnY's Avatar
 
Data dołączenia: 15 11 2005
Lokacja: Przemyśl
Wiek: 31

Posty: 993
Stan: Na Emeryturze
Profesja: Knight
Świat: Celesta
Poziom: 22
Skille: 65/65
Poziom mag.: 4
LolnY ma numer GG 9277178
Domyślny

Ja myślę, że jest tak jakby kilka wymiarów... Umierasz tutaj i przechodzisz do innego, gdzie żyją ludzie którzy umarli (głupio wyszło to zdanie) w naszym wymiarze, a nie umarli właśnie w tamtym. To brzmi głupio, ale tak uważam. W tym ?nowym? wymiarze wszyscy wiedzą, że już umarli i narodzili się na nowo. Gdy się umrze tam, to jest się w następnym. To moja teoria (może wydawać się głupia i bez sensu).

Przykład (załóżmy, że mamy rok 2040):

Ojciec 1927 - 2001
Mama 1931 - 1994
Syn 1972 - 2036
Córka 1983 - jeszcze nie umarła

Wtedy w "nowym świecie" są 3 osoby z przykładu. Żyją tam tyle lat ile w naszym świecie. Wiedzą to samo i mogą lepiej wykorzystać życie. Tylko jest wtedy problem. Mama miała 63 lata. Urodziła się tam w 1994 roku i umarła (+63 lata) w 2057 roku. Jest (w naszym świecie) rok 2040. Przypuścmy, że córka umrze w 2050. W takim razie będzie miała 7 lat gdy straci matke. Jednak nie będzie tam takich rzeczy jak poród. Według mnie każdy będzie posiadał swoją więdzę już od urodzenia. Po prostu pojawią się na świecie inteligentne maluchy. Wtedy (bo nie mają rozwiniętego ciała) będą trafiały do jakiegoś ośrodka, gdzie będą przechowywane do pewnego wieku (nie podam wam go, bo z kąd mam go znać?). Nie będzie możliwe tam rozmnażanie. Technika powinna być tam o wiele bardziej rozwinięta (przez kolejne "światy" przechodziły wielkie umysły, które mogły kontunuować i ulepszać swoje dzieła). Np. teraz istnieje 1000 takich "światów" (nie sprawdzałem czy taka liczba jest realna, ale to tylko przykład). Jeśli moja teoria jest trafna to ten tysięczny "świat" jest o wiele bardziej rozwinięty od naszego i zna się tam wszystkie pierwiastki i odpowiedzi na zagadki natury. Każdy świat się rozwija, jednak my żyjemy w tym najbardziej zacofanym (bez obrazy) i nie dostajemy nowych informacji, a tamte dostają od "światów", które przechodzi się przed nimi. Możliwe (jeśli takie coś jest możliwe), że każda osoba, która istnieje w danym "świecie" otrzymuje całą wiedzę jaką odkryto właśnie w nim.
LolnY jest offline   Odpowiedz z Cytatem