Po prostu dzisiaj wpadłem na ten temat i zacząłem przeglądać wasze domysły. Niektóre odrazu wydawały mi się niemożliwe, a niektóre bardzo realne. Niektóre idiotyczne, niektóre filizoficzne. Sam zacząłem się nad tym zastanawiać i wpadłem na taki pomysł. Byłoby to (chyba) realne i dobrze działające. Myśle, że w moich wyobrażeniach jest choć trochę prawdy (której nie znamy - może to i dobrze?)
|