Robali... Nie wiem czemu, u kolegi był karaluch na ścianie to ze strachu wskoczyłem na tapczan. A jak jeden na mnie wlazł... yhhhh....
Nawet kiedyś koszmar miałem z robalami. One są takie obleśne... ale za to lubie pająki i chce sobie jednego kupić
I co jeszcze? Wieczór, ciemno, siedze sam w mieszkaniu. Nagle coś puka, coś stuka. Sąsiedzi chodzą u góry, gdzieś w oddali szczeka pies. brr....