"gracz który twierdzi ze zabije tego czy tego potwora gdy tak naprawdę traci albo cale hp albo jeszcze parę uhow żeby go zabić"
to po co by knighci bili dragony zuzywajac uhy ?
"gracz który musi się uśmiechnąć nawet na najgłupszą rzecz" to uśmiechać sie nie można ja się dosyć często uśmiecham i myślę ze nie jestem totalnym noobem
"gracz który gada PLX" a co ty chcesz od tego słowa jeden powie please drugi pls trzeci plx kazdy zrozumie ich intencje
"Po śmierci szybko chcecie odrabiać lvl nie myśląc żeby najpierw dostać spowrotem skile i mgc lvl, a dopiero potem znowu za lvl się brać" bardzo ciekawe zeby nie byc noobem trzeba odrabiac skile i mlvl a nie lvl szczegolnie jak np robiles bp sd brakuje ci 1 % do lvl 45 a masz juz 19 takich run i nie sprzedasz ich bo nie ma bp i nie nabijesz tego 1% bo nie mozna byc noobem
"Powiem szczerze i pewnie trafnie ze 80% Polaków tak robi. Pewnie się spytacie czemu wcześniej przy definicji nooba nie napisałem SWE, bo oni nie są noobami, są najpotężniejsi na każdym świecie, i grają najlepiej, znam wielu Szwedów, z novy wszystkich najpotężniejszych, i oni nie robią tych błędów co Polacy."
każdy ci napewno poda choc jednego Szweda co robi zle i choc jednego polaka co nie jest noobem a jak kazdy poda to nie bedzie prawdopodobne 80%
"Szwedzi w swoich szkołach dają ogłoszenia ze możesz zgłosić się do tej czy tej osoby i ona pomoże ci grac, powie jak grac (tylko interfejs tłumaczą, a nie tak jak wam gdzie huntowac, co itd.) i oni się trzymają razem, nigdy prawie się nawzajem nie wybijają. Szwed nie podniesie ręki na Szweda, Polacy nawzajem się wyżynają, ciągle takie akcje widzę, ciągle kłótnie, kur** pogania kur** i ciągle się leja, a potem nawet na RL się luka o grę... 90% Polaków ciągle się kluci, nie potraficie razem grac." a co to nie mozna podpowiedziec gdzie huncic gdzie expic kim grac ? nie mozna dac itemkow ? ja np z kumplem i tak lejemy sie ale dla zabawy lub przez przypadek 43 knight 18 sorka prowadzi za reke slyszysz ? jak sobie potrafia ludzie pomogac
"Druga sprawa to ceny... Polacy tak chamsko zdzierają ceny ze to mała bania, wydać dla high lvl knighta 500gp dodatkowe na uhy to straszne zdzierstwo, ale jak dzięki uhom pójdzie na hunt i np. dostanie bohy, to walnie cenę 50k i nie ma bata żeby ją zmniejszył dla kogoś, bo on jest biedny i on potrzebuje kasy, a jak już sprzeda te bohy to znowu skąpi na uhy. Chciwość to wielka wada Polaków, i nie mówcie ze nie da się tego zmienić bo to jest w genach, gów** prawda, wszystko można zmienić"
kazdy chce zarobic jak najwiecej i dzieki temu byc lepszym od innych a handel to handel biznes to biznes na biznesie sie zarabia a nie troszczy o kupujacych
"i nie mow ze wszyscy chca zarobic, polacy najbardziej sie pluja o ceny, gdzie szwedzi prawie zawsze mowia ok odrazu." tak napewno ok odrazu widze szwedow i innych co to 40-100 levki seluja p-armor ja chce kupic za 500 oni wolaja 550 i nie spuszcza ceny. poradnik do bani
|