Zobacz pojedynczy post
stary 02-01-2007, 19:37   #1910
Tarinek
Użytkownik Forum
 
Tarinek's Avatar
 
Data dołączenia: 04 12 2006
Lokacja: Gdańsk
Wiek: 35

Posty: 113
Stan: Niegrający
Świat: Furora
Domyślny

Caltus tak jak juz mowilem wczesniej nie znam dokładnej histori Furory od samego poczatku serwera wiec nie wiem dokładnie jak to było , bo rozmawianie i słuchanie od innych nigdy nie jest w pełni prawdziwe i obiektywne jakby sie to przeżyło na własnej skorze. Ja tylko wypowiedziałem sie jak wyglądała sprawa z mojego punktu widzenia, tak jak powiedziałes w czasnie wojny duskow z ekipa Spoxstera Sunblade kreciło niezłe wyniki na erigu, wiec trzeba było troszke poczekac, ogarnac i cisnac na maksa jak sie da. Z tego co pamietam aveloria / feliana nie była az tak ważna osobą w Sunblade / Sunblade Se. Jest chyba kolezankna Kolka z RL, wiec mozna było sobie podarować taki atak smieszny i nieprzygotowany. Bylem wtedy ze Zwidkiem w gildi jak jeszcze miał jakis 70 lewelek i siedział na hydrach i krzyczy na Ts ze go biją ludzie z sunblade. Jak dobiegłem do respa był juz tam Ima i Pare osobek z Sunblade. Po czym zaczeło sie piekło, jak dla mnie kompletnie nierozważne posunięcie ze strony Lidera gildi. Jezeli zaczyna sie grubą wojne zabija sie najlepiej Lidera Gildia albo najwyzszy LvL/ najbardziej niebespieczną osobę. A nie wpada sie w trapa ~ po ktorym pada prawie cała ekipa. Ale tak jak mowisz kazdy popełnia błedy i na ich podstawie wyciąga wnioski. Nie wspominając faktu jak w bardzo dziwny sposob postawiłes mi warunek ze albo wychodze z Sunlade albo moj RL ziomek ma płacic 50k =./ Tez troche dziwne no ale okej juz nie wnikajmy. Pozdrawiam.


Ps. Nic jednak nie tłumaczy ludzi z dawnego Sunblade, poprostu boją sie o postacie no ale kazdy ma własny honor i własne poglądy.
__________________
Cechuje nas pojęcie którego wy nie znacie
WIERNOŚĆ
>>>> Dzisiaj wrogu, wczoraj bracie <<<<

Ostatnio edytowany przez Tarinek - 02-01-2007 o 19:44.
Tarinek jest offline