A wiecie co ja myślę? Myślę, że za mało rysowałam ręcznie, teraz już po przerwie znów zasuwam na pracownie, są 2 nowe, ładne martwe (z moją starą, podniszczoną mandoliną) i ja sama jutro po kółku informatycznym powinnam skończyć według mnie co najmniej dobry obrazek. Jesli wyjdzie mi jutro do końca tak, jak mi ładnie szedł dziś i jesli nowozakupiony ołówek grafitowy B8 da taki efekt, jaki chcę, to jutro wieczorem wstawię tutaj fotkę przyzwoitej pracy. A narazie zaraz wyjmę CD i będe się delektować nagraniem utworu chóralnego z jasełek, które dostałam od Kasi ^^
No i mam pełno zadane, ale to szczegół ;D
__________________
Wystarczy chcieć...
|