Jak już ktoś wyżej raczył wspomnieć - wszystko zależy od sytuacji. Gdy np. mam zamiar porobić trochę RUN i potrzebuję souli - przyzywam zerka na fibuli, zarówno one jak i gp lecą, ja natomiast mam manę na runki. Gdy jakimś cudem zastanę tam pełny resp to zerk z racji swojego słabego defa przestaje się sprawdzać - wtedy oczywiście przychodzi czas na monka, nieco słabsze hity ale nie zdarzyło mi się jeszcze żeby tam padł. Wady? Wiadomo, powolniejszy. Wyżej wspomniana kreaturka przydaje się również na guardach, ale to to raczej każdy wie. Czas na ostatniego dość często używanego przeze mnie summona - DS. Chyba nawet nie muszę pisać do czego się idealnie nadaje, wystarczy wspomnieć, że w pojedynkę potrafi wykończyć draga (ładny def i odporność na ogień rox

).