Przed chwilą uczestniczyłem moim noob charem w tej tzw.
wojnie, która toczyła się w
Carlin(gdzieś wyżej został przez kogoś umieszczony screen).
No i powiem jedno: ewidentny brak zgrania! Tam Polak Polaka zabił(po zrobieniu white skulla)

.
A w większości zachowanie przypominało rasowego nOOba.
Ps. Sam prawie padłem od swojego rodaka

.
Popłyńce Panowie na Edron tam się aż roi od hiszpanów którzy zabijają każdego napotkanego Polaka.