Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Elwer Balus
Sorry Imargam, nie chcę po tobie jechac, bo Cię szanuje, ale jeśli jesteście tacy pewni siebie to zarypcie Taifuna raz, a dobrze.Od jakiegoś czasu śledzę wydarzenia na Furorze i widzę że bawicie sie w podchody jak 30lvlowcy.Nie bij proszę  ja tylko tak na to patrzę.
@down: jak każdy szanujący się gracz:walczyc do końca, nawet jeśli zwycięstwo jest nierealne(nie twierdzę, że nie może wygrać. Jego siłą jest lvl. siłą Visious:cała reszta  )
>> Imagam, jagbyś potrzebował mięsa armatniego na wojnę totalną(czyt ostateczną) to msg me <<
|
Kto powiedzial ze jestesmy pewni siebie , mowie to poraz kolejny my mamy chary spisane na straty a to ze zaczyna sie kreowac szansa na wygranie wojny no coz , to Taifun ma 2x liczniejsza gildie , przewage lvli , oni expia wojna trwa a ja moge wam obiecac jedynie tyle ze bedzie trwac dlugo

__________________
Zdrowi na umyśle mają o wiele więcej wyobraźni niż ci, którzy są naprawdę chorzy. Wygadują głupstwa, wymyślają nieprawdopodobne rzeczy. Naprawdę chorzy są łatwo rozpoznawalni. Tkwią głęboko w swoim szaleństwie, osaczeni nim, bezsilni. Nawet szaleństwo ma swoją logikę.