Hehe... Khan, nie amrtw się - nie ty jeden tak masz. Ja zasuwam cał tydzień w szkole do 15.15, ale jak dojdą zajecia (śpiew,rysunek, gitarka, kółko informatyczne) to wracam o 20.00. A na ferie mam harcerstwo i robienie grafik/www na konkursy + próbuję skończyć moje stare, ukochane opko, które zniszczyła mi burza (trzasnął piorun, komp się zresetował i plik poszedł się gryźć).
Jesteśmy z Tobą - szkicuj
