Cytuj:
Oryginalnie napisane przez ripper
Nie wiem jak u was, ale w mojej mieścinie liczą się znajomości. Matka kumpla dostała 1500~ zł za skręcenie kostki (tzn. z tego co się orientuję, to za skręcenia faktycznie dostaje się dużo, ale to nie było de facto nic poważnego). Oczywiście dzięki temu, że znała 'kogoś tam'. Ja za złamanie obojczyka dostałem chyba 360 (nie zrósł się w 100% dobrze), a brat za jakąś tam bliznę na twarzy (czy tam dwie) też kilka stów wyhaczył. Więcej ode mnie, ale nie pamiętam o ile.
|
No tak - teraz teorie spiskowe sie zaczna. Dostal duzo - pewnie po znajomosci. "a tata marcina powiedzial..."
__________________
"Miła, błagam, nie zrozum mnie źle
Kocham cię tak jak swoje przestworza pokochał wiatr"
Moj jogger