Cytuj:
Oryginalnie napisane przez XIII
W kaście doświadczonych - czyli starych tibijskich wyjadaczy, najczęściej z dość wybujałym ego. Ludzie ci mają poczucie wywyższenia nad innymi, najczęściej są to osoby z renomowanych liceów, dobrych szkół. Spotykamy także studentów ( najczęściej z kierunku informatycznych ). Co najciekawsze - między obiema grupami występuje nieukrywana niechęć, wręcz wrogość. Doświadczeni czują też wstręt do dorobkiewiczów z Allegro. Częsta nostalgia za dawnymi ( czyt. lepszymi ) czasami.
|
Czuję się dokładnie tak, jakbym właśnie przeczytał opis mojej osoby...
Szczerze mówiąc przeczytałem tekst w całości, choć z początku odrzucił mnie z powodu swojej objętości. Przyczepiłbym się jedynie co do opisu idealnego gracza, bo to, że ktoś posiada premium account wcale nie powinno go automatycznie skreślać z listy "ideałów". Ale zresztą... wątek ten został poruszony wcześniej i nie warto do tego wracać, bo sprawa została w pewnym sensie wyjaśniona.
Zastanawiam się w jaki sposób ludzie są w stanie wysuwać takie wnioski i dzielić społeczeństwo na grupy. Rozumiem, że łatwo zrozumieć przedstawicieli "głupoty", bo nie raz samemu zdarzało mi się manipulować takimi osobnikami z powodu ich przewidywalności, ale nigdy bym nie "rozszyfrował" tych bardziej inteligentnych i poważnych osobników (a tym bardziej nie wpadłbym na to, że to co czuję wobec PG wcale nie jest odosobnionym przypadkiem jak mi się dotychczas wydawało). Czarna magia...
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vanset
2. Dlaczego socjologowie, psychologowie itp. musza uzywac trudnych slow? Jakby nie mozna zastapic ich innymi, bardziej popularnymi, badz odrazu napisac ich znaczenie? Fajnie, ze znasz znaczenie wielu slow, jednak nie jestes tu w sprawie pracy, tylko piszesz posta do zwyklych ludzi, tych mniej i tych bardziej madrych.
|
"Zwykły człowiek" i tak tego nie przeczyta. Używanie precyzyjnych i fachowych terminów nadaje tekstu powagi i rzetelności. Osobiście lubię czytać teksty pisane w ten sposób, aniżeli prostym, potocznym językiem. Choćby dlatego, że w ten sposób sam nabieram wprawy w pisaniu i poprawiam styl.
PS. XIII tym tekstem wiele zyskałeś w moich oczach. Dotychczas miałem Cię za przeciętnego, forumowego "flamera". Dobrze, że myślisz o psychologii, bo widać, że masz do tego talent. Nie zmarnuj go.
