Chyba na Youtubie widziałem zapowiedź jakiego filmu dokumentalnego nt. globalnego ocieplenia. Wg. tego filmu za ileśtam lat zacznie się początek końca kiedy to poziom oceanów i mórz podwyższy się o chyba 30 stóp. Kontynenty znajdą się częściowo pod wodą i setki milionów ludzi wyruszy w poszukiwaniu schronienia. Zapanuje totalny chaos ^^
"W swojej książce „Our Final Hour” z 2003 roku naukowiec wylicza szanse przetrwania naszej cywilizacji do 2100 roku na 50 procent."
Czyli przeżyjemy albo nie... ależ odkrywcza teoria.
Ostatnio edytowany przez Liado - 03-02-2007 o 20:27.
|