Oczywiście jak to moja cała gra w Tibię opiera się na pechu to wczoraj mnie Marlos gonil przez thais z sd

nie wiem jak tu ufać człowiekowi, któremu się daje kupe kasy razem z best friendem, który cie uhnął z powodów technicznych mojego komputera (hail lewoj). Nie rozumiem tego po prostu, nawet jakbym był na jego miejscu i bym trząsł całym servem to napewno nie w taki sposób. Szczerze mówiąc szkoda by mi było tylu ludzi w hoooja robic i kase od nich wyciągać za nic (a jest takich bbaaardzooo dużo).