Postanowiłem coś zrobić, na początek, na rozgrzewkę - Księga Czarów.
(bardzo) wzorowana na Pratchettowskim Octavo, to cuś na środku miało na celu udawać ośmiobok, niby jakieś kąty tam są, ale zobaczymy co tam oceni jury ;] Ogólnie, mega-ivul księga której lepiej nie otwierać itp itd, czytający Pratchetta wiedzą, nieczytający, nie wiedzą, i z posta tego się nie dowiedzą ;] A jeśli ktoś uzna, że jest be! bo nie nadaje się na broń, to zawsze można tym rzucać na odległość ;] BY nie było, to coś jasnożółte, to magia wyciekająca z książki w udawanym kolorze oktaryny zaś te dwa mniejsze pseudo-złote udają kłódki ;]
Wersja zoom: