06-02-2007, 20:13
|
#609
|
Użytkownik Forum
Data dołączenia: 08 11 2004
Wiek: 39
Posty: 55
Stan: Aktywny Gracz
Profesja: Elite Knight
Świat: Chimera
Poziom: 141
Skille: 93/89
Poziom mag.: 9
|
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Bartss
sry Lawah ale to nie ja zaczalem.. =p
Strona Nr 46... ja zacząłem z głupim komentarzem ?
zaczelo sie to jak jeszcze bylem w osg (w dzien mojego kicka) gdzie tomcio walnal focha o jakies zarty i dal mi kicka (odrazu za mna odszedl kamilss) z guild chociaz nie byl liderem (byl vice) nie uzgadniajac tego z liderem ani z nikim innym (taki mial kaprys) Jeszcze tego samego dnia moglem wrocic wraz z kamilem do gildii ale nie chcialem. wraz z kamilem poszlismy do nokautu. do tamtego momentu tez uznawalem go za kogos "wporzadku". ahh chyba nie zdarzyles zauwazyc jego komentarza na moje ssy. jego posta jak i moja odpowiedz (+cos co tam pozniej dopisal, czego nie zdarzylem przeczytac) usnunal mod'ek =p. pomysl ja daje ssy, a on komentuje ze sa do dupy wogole jestem smieszny bo zrobilem sobie ssa w demon armie kumpla i napisalem ze jestem kazak hahaha xD
Myślałem, że wyraźnie ci wyjaśniłem za co kicka dostałeś, widać dzieciom trzeba 10 raz powtarzać. Zasaday gildii były jasne, złamałes je, ostrzegałem kilkakrotnie, ale myślaleś, że wielki kozak jesteś i nikt nie śmie cię ruszyć. Pewność siebie cię zgubiła. Nie musiałem tego uzgadniać z liderem, bo znam się z Kendall ponad 2 lata i wiem czego oczekujemy od członków gildii i nie tolerujemy łamania zasad kimkolwiek byś nie był. Nie wróciłbyś do gildii tego samego dnia, bo nikt by cie do niej nie wpuścił. Jeżeli coś ci Kendall powiedziała, to było przed rozmową ze mna, więc nie znała faktów. Do Nokautu doszliście, żeby zrobić mi na złość (tak jak by mnie to interesowało), bo wiedzieliście, że miałem z nimi nie raz scysje.
|
Coś specjalnie dla mojego wielbiciela Bartssa i wielbiciela cudzych ssów.

|
|
|