Walentynki? ee... co w tym dni takiego świetnego?
Świat staje się jaśniejszy? woda kosztuje taniej? Politycy nie gadają bzdur?
Raczej nie... dzień jak każdy inny, kolejne 24 godziny, wschód i zachód słońca, może gwiazdy... i... no właśnie sklepowa mania, róże, serduszka i inne czerwone pierdułki. Jeśli czekacie cały rok i odliczacie sekundy do tego dnia, aby powiedzieć "kocham Cie" i dać róże to sukces w miłości gwarantowany!. Bez okazji to prezentu i paru miłych słów powiedzieć nie można... hmm... precz z "świętami".
__________________
Mors malum non est, sola ius aequum generis humani
|