U mnie sprawa jest prosta. Przez całą podstawówkę i gimnazjum trzymałem się powyżej 5.0, a test końcowy zaliczyłem na 90%+. Dostałem się do liceum, które ma opinię najlepszego w mieście i zaniechałem nauki takich przedmiotów jak: matma, fizyka, biologia, chemia. Wyrabiam z nich niezbędne minimum, a większy nacisk kładę na inne przedmioty. Może to błąd, ale to mi ten błąd odpowiada.
3.9 at the moment.
/ rozmowy na temat przewagi liceum nad technikum i odwrotnie to jak kłótnia między fanami metalu i hh...
__________________
Fuck you, I won't do what you tell me...
|