Pierwsza sprawa - szacunek dla ciebie Kiroy. Poraz kolejny potwierdziles, ze jestes jedna z najmadrzejszych osob, ktore tutaj pisza. Szkoda tylko, ze tacy ludzie jak ty czy Dodi Brade, to w tibijskim spoleczenstwie zdecydowana mniejszosc.
Druga sprawa - Suv, jest mi przykro z powodu twojego hacka, tak samo jak z powodu hacka kazdej innej osoby. Naprawde chujowa sprawa i jedna z najgorszych rzeczy, ktora w Tibii moze spotkac kazdego z nas.
Tylko jak czytam te twoje posty "ja nie odwiedze ich, ale Van :* albo ktos" to troche mi zal ciebie. Pamietasz jak jakies dwa miesiace temu Van nie mogl grac bo byl w Dejavu i dostal za to hunta? Pozniej udalo mu sie dogadac z Dorpazem na 200k paymentu, ale niestety nie mogl zarobic tej kasy stojac w depo. Dlatego chcialem jakos zebrac te pieniadze, pamietam pytalem sie ciebie wtedy czy zlozylbys sie z nami i nie chodzilo mi zebys dawal 80% kwoty bo masz +100 level i jestes bogaty, lecz nawet 10 - 20k bardzo by sie przydalo. Odpowiedz byla przeczaca. A teraz? Van moze ci pomoc z tym hackerem, to jest juz "kochanym Vanem"? Dosc dziwne.
I jeszcze jedno, jak ty sobie to wyobrazasz? Van pojedzie do Krakowa i bedzie chodzil po mieszkaniach mowiac: dzien dobry, czy pani syn shackowal Suva z Obsidii? Prosze go zawolac bo przyjechalismy z Bialegostoku spuscic mu wpierdol"? Naprawde nic nie mam przeciwko wyciaganiem konsekwencji w rl za takie frajerstwo jak hackowanie innych osob. Jeden chujec i tracisz to na co pracowales tyle czasu. Ale teksty typu "policze sie z nim na rl" wypowiadane, kiedy nie wiesz kto to tak naprawde zrobil (mozesz podejrzewac, p o d e j r z e w a c), przypominaja mi troche "szustoklasitsow ktorzy grajom w tibie i majom dobre wrzuty i sa super jak siedza przed komputerem". Jak uda ci sie cos zrobic to zwroce ci honor.
Moze nie mam 125 levela i takich plecow jak ty, ale to nie oznacza, ze nie moge miec wlasnego zdania. Wiem, ze tez nie jestem zajebisty bo popelnilem duzo bledow, ktorych mniej lub bardziej zaluje, w kazdym badz razie, w moim odczuciu, twoja postawa teraz raczej nie zasluguje na pochwale
|