Temat: Obsidia ....
Zobacz pojedynczy post
stary 28-02-2007, 02:38   #3197
Tibijczyk1984
Użytkownik Forum
 
Tibijczyk1984's Avatar
 
Data doł±czenia: 26 12 2006
Lokacja: SIED(L)CE

Posty: 40
Stan: Aktywny Gracz
¦wiat: Obsidia
Domy¶lny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Kiroy Pokaż post
Suv : Olek mylisz sie ... wiesz ja dla moich przyjaciol moge wszystko robic ... wyjsc z pracy ze szkoly zajec i isc pogadac d okumpla jesli ma problem ... np kiedys kumpel do mnei zadzwonil mowi ze nie widzi sensu zyc dalej rzucilem ta puszke piwa i bieglem zreszta chyba razem z vixim z dobre 3 km do niego aby z nim tylko pogadac aby mu pomoc ... zreszta wiesz np moge gdzies z kumplem pojechac mu cos zalatwic ... np postawic komus browarki zaprosic kogos np na obiad stac mnie to robie to bezinteresownie a nie po to zeby miec z tego korzysc dla przyjaciol nie liczy sie kasa i sie jej nie liczy ... aczkolwiek wiadomo trudniej z bezinteresownoscia dla obcych ludzi .. aczkolwiek staram sie jak przechodze pod kosciolem zawsze wrzucic np 2 zl chlopakowi 20 lat ktory kleczy pod koscilem caly dzien ... a czy wyda to na wino czy na piwo nie wiem aczkolwiek mysle ze jakby chcial za to chlac to by poszedl kogos wyjebal z komorki ... i wierze ze to robie bezinteresownie bo nie mam w tym celu czysta zwykla pomoc odruch troska o blizniego !!



About Suv : kazdy najezdza na niego ze jest dzieckiem ... i co w tym zlego ?? ja bym z checia sie z nim zamienil !! co am za obowiazki ? uczyc sie i reszta go guzik ineteresuje poznaje pierwsze laski pierwsze imprezy juz niedlugo sie zaczna to byl fajny okres zycia zero obowiazkow i odpowiedzialnosci ja pamietam ze pilem juz w 5 klasie podstawowki na obozie sportowym w wakacje leszki pod mostem z chlopakami ( gralem 11 lat w kosza ) i bylo super i chcialbym byc znowu tym dzieciakiem wstawac w wakacje o 8 rano i caly dzien spedzac na boisku garc z kumplami 10 meczy dziennie wracac do domu zjesc kolacje wykapac sie i ogladac z tata mecz w telewizji chodzic na spacery z dziadkiem ... nie ze teraz bym nie mogl ale i dziadek starszy i ja pracuje sttudiuje i nie mam na nic czasu


plusem doroslosci jest to ze teraz np jak jestem wkurzony wychodze se zapalic szluge choc probuje rzucic ... czy w wakacje wychodze sobie np biore 6piwek z kumplem i idziemy walanc sie pod laskiem pogadac posmiac sie powspominac dobre czasy pogadac o tych dziewczynach co mialy byc a nie sa a mogly byc takie zycie


Do wszystkich tych dzieciakow i nie dzieciakow ... korzystajcie zzycia i myslcie optymistycznie ... w kazdym okresie zycia sa swietne rzeczy ktore wspominac bedziecie wlasnym dzieciom


Apropo Hacka Suva : ja na kiroyu mialem 4 hacki ... i jakos zyje i po 4 hacku wyszedlem jeszcze 2 kk na plus da arde zyc po hacku ?? daaa

ZA TEGO POSTA MASZ PEŁEN SZACUNEK U MNIE ZLE CIĘ OCENIŁEM

PRZEPRASZAM
Tibijczyk1984 jest offline