Suv : Olek mylisz sie ... wiesz ja dla moich przyjaciol moge wszystko robic ... wyjsc z pracy ze szkoly zajec i isc pogadac d okumpla jesli ma problem ... np kiedys kumpel do mnei zadzwonil mowi ze nie widzi sensu zyc dalej rzucilem ta puszke piwa i bieglem zreszta chyba razem z vixim z dobre 3 km do niego aby z nim tylko pogadac aby mu pomoc ... zreszta wiesz np moge gdzies z kumplem pojechac mu cos zalatwic ... np postawic komus browarki zaprosic kogos np na obiad stac mnie to robie to bezinteresownie a nie po to zeby miec z tego korzysc dla przyjaciol nie liczy sie kasa i sie jej nie liczy ... aczkolwiek wiadomo trudniej z bezinteresownoscia dla obcych ludzi .. aczkolwiek staram sie jak przechodze pod kosciolem zawsze wrzucic np 2 zl chlopakowi 20 lat ktory kleczy pod koscilem caly dzien ... a czy wyda to na wino czy na piwo nie wiem aczkolwiek mysle ze jakby chcial za to chlac to by poszedl kogos wyjebal z komorki ... i wierze ze to robie bezinteresownie bo nie mam w tym celu czysta zwykla pomoc odruch troska o blizniego !!
About Suv : kazdy najezdza na niego ze jest dzieckiem ... i co w tym zlego ?? ja bym z checia sie z nim zamienil !! co am za obowiazki ? uczyc sie i reszta go guzik ineteresuje

poznaje pierwsze laski pierwsze imprezy juz niedlugo sie zaczna

to byl fajny okres zycia

zero obowiazkow i odpowiedzialnosci

ja pamietam ze pilem juz w 5 klasie podstawowki na obozie sportowym w wakacje leszki pod mostem z chlopakami

( gralem 11 lat w kosza ) i bylo super

i chcialbym byc znowu tym dzieciakiem

wstawac w wakacje o 8 rano i caly dzien spedzac na boisku

garc z kumplami 10 meczy dziennie

wracac do domu zjesc kolacje wykapac sie i ogladac z tata mecz w telewizji

chodzic na spacery z dziadkiem ... nie ze teraz bym nie mogl ale i dziadek starszy i ja pracuje sttudiuje i nie mam na nic czasu
plusem doroslosci jest to ze teraz np jak jestem wkurzony wychodze se zapalic szluge choc probuje rzucic ... czy w wakacje wychodze sobie np biore 6piwek z kumplem i idziemy walanc sie pod laskiem pogadac posmiac sie powspominac dobre czasy

pogadac o tych dziewczynach co mialy byc a nie sa a mogly byc

takie zycie
Do wszystkich tych dzieciakow i nie dzieciakow ... korzystajcie zzycia i myslcie optymistycznie ... w kazdym okresie zycia sa swietne rzeczy ktore wspominac bedziecie wlasnym dzieciom
Apropo Hacka Suva : ja na kiroyu mialem 4 hacki ... i jakos zyje i po 4 hacku wyszedlem jeszcze 2 kk na plus

da arde zyc po hacku ?? daaa