a Royal Matej to chyba lubi czekac w nocy na respa ponad 20 minut, jeżeli wywalanie ludzi z serva idzie mu tak gładko, ale niech tylko poczeka aż w godzinach szczytu na Nebuli będzie grało po 200 osób, wtedy sobie przypomni słowa z forum.
pozdrowienia
a co do kumpli Bandara, zamiast pomóc koledzie kiedy go Vu biło to jeszcze niektórzy z was pobiegli też go ubic bo "tak wam kazano"...to jest chore, gdzie przyjaźń, koleżeństwo, dobrze wiedzieliście, że on nie był szpiegiem a jednak nie pomogliście a niektórzy jeszcze go bili.
Brawo za umiejętne bycie pieskami Vury.
btw. a szpieg jest cały czas w waszym teamie, pamiętajcie o tym.