A moja sytuacja to o jaa...
1. Latam sobie po tibii.pl i na zamku kolo ab pod hunterem na mane se czekalem... a zaraz taki noob (ktorego do teraz chce rooknac nawet) mi zerka podstawil.
2. Ubilem witcha a z ostatnich 2 mi volcanic zlecial i ... ide ja otworzyc a tu mi z 15 valkyrii i z 10 amazonek mnie leje i mi k arm zlecial oczywiscie go odzyskalem ale jakis noob juz wszystko prawie podedal a ja juz zgarnalem rzeczy ze mnie

.
3. Siora zawsze pyta za ile to chodzi a jak to a jak tamto i raz nie zapytala tylko gosc wcisnal jej ze k arm (warty 4k) chodzi po 6 k i kupila go.
4. Kumple to lolki calkowite ... jeden z nich szedl do dziury bo nie wiedzial co tam jest i nagle z 8 dsow i od razu You are dead. Tak 3 razy i mu dragonbreath zlecial. Nastepnie z nowym dragonbreathem i 3 bp run na draga tez 2 razy padl. A za 3 razem ja nim poszedlem i odzyskalem wszystko (doswiadczenie).
Albo qmpel idzie i nagle pk. No to zalatwili go to nic (16 sork) idzie na nich ze mna i jeszcze raz padl (do 14) i z rzeczy cennych z 2k nie mial NIC.

5. Najlepiej jak wiara sella b roba za 10k a ja jak go sellam to za 20k.
