Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil
W takim np WoWie jest polozony bardzo duzy nacisk na questy, poza tym lacza sie one w jakis sposob z opowiedziana historia i klimatem swiata, gracz czuje sie jego czescia, poznaje legendy, a sporo historycznych postaci moze poznac i z nimi, w ograniczony interfejsem sposob, porozmawiac. W WoWie mozna byc najlepszym na wiele sposobow - topowac rankingi pvp, wytrenowac trade skille i w oparciu o najrzadsze plany wykuwac swietne pancerze ktorych nikt inny nie potrafi wykonac, nawet taka sprawa jak pokonanie nowego bossa to jest sprawa dni/ tygodni opracowywania taktyki i odpowiedniego doboru sprzetu/ skladu druzyny w celu dokonania pierwszego worldkilla. W Tibii opiera sie to na zasadzie "nie dalismy rady - wrocimy za 10 leveli albo zaprosimy wiecej ludzi".
|
Fakt, tibia ani zadna inna IMO gra nie ma klimatu porównywalnego z WoWem, ale wez pod uwagę na nakłady Blizzardu, kokosy Cipsoftu to zasługa ostatnich 2-3 lat, wczesniej Tibia byla wręcz amatorską gierką (w sumie teraz tez jest

)
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Desew
@Vil
PvP w tibii w ogole nie istnieje bo ogranicza sie do klikania F1 i czasami (ale rzadko) F2.
|
I tu sie chłopcze mylisz, w PVP Tibii trzeba duzo bardziej myślec niż WoW'ie/Warcrafcie, to jest tak troche na odwrót, w WoWie pvp ogranicza sie tylko do zaznaczenia ataku i rzucania buffów/atakow specjalnych tak szybko jak pozwala na to cooldown i wystarczy miec lepszy lvl i EQ i wiadomo ze ty wygrasz
Cytuj:
Żeby pokonać jakiegoś potwora wystarczy mieć odpowiedni lvl, ponieważ te maja inteligencje plyty betonowej i np. taki orshabaal atakuje knighta zamiast rzucic sie na kruchych magów.
|
Powiedz mi w jakiej grze jest inaczej
Cytuj:
Odporności w Tibii ograniczają się do 10% (lol) + stone skin amulet którego używanie poza pvp w ogóle się nie opłaca.
|
I tu jest pies pogrzebany, w tibii nie ma praktycznie żadnych włąsciwosci "specjalnych" itemów