Ale taki właśnie był cel komiksu i filmu. NIE pokazywać historii, zrobić z faktu mit. Nieśmiertelni w komiksie są po prostu ludźmi w maskach - elitą perskiej armii. Eforowie to też nie "stworki". Akurat te elementy nie są szczególnie komiksowe chyba? Bardziej ozłocony Kserkses na wielkim tronie niesionym przez kilkadziesiąt niewolników, albo zdeformowany Efialtes, nakładający hełm jedynie na ucho.
__________________
.
|