Cytuj:
Może Cię to zdziwi, ale tak nie zrobię, bo nie jestem osobą na takim poziome. Dziwię się, że nasi czarnoksiężnicy dalej próbują mi wmówić rzeczy, w które nie wierzę.
|
Rozumiem, że nie jesteś jakimś dzieckiem neo, tylko po prostu wierzysz wyłącznie w świat fizyczny(zakładam, że do religii podchodzisz tak samo). Ok. Ale mam jedno zastrzeżenie. Skoro temat nie został usunięty, to znaczy, że spełnia jakieśtam normy. Piszemy tu o takich czarach, więc wypowiadać się powinni głównie zainteresowani, a nie negujący (chociaż temat jest typu "co o tym myślicie?"). Do tego właśnie najgorsze jest to, że bardziej lub mniej kulturalnie robicie gówno z tego tematu. Większość "casterów" nic nie pisze, bo boi się wyśmiania po każdym poście dotyczącym tematu. Ok, może niewierzysz i ABSOLUTNIE NIC Cię nie przekona, więc po co, co post musisz to powtarzać? Może w abnormal byłoby lepiej, bo tam jest mniej "niewierzących".
Cytuj:
Bioenergoterapia to już jednak jakaś tam medycyna. W to akurat jestem w stanie uwierzyć ale w Psi Ball'a? E-e.
|
Może Psi Ball to głupia nazwa. Na podstawie takich bioenergoterapi ja jestem wstanie uwierzyć, że taki "czarodziej" używa do tego jakiejś (właśnie tej) energii.
Jeśli to medycyna jako-taka, to znajdź mi (Twoim zdaniem) logiczne wytłumaczenie czegoś takiego. Nie będzie to opisane zbyt dokładnie, bo mało mamy wiedzy na ten temat. Może te wszystkie grzybki i wizualizacje są niepotrzebne. Ja tam wierzę, że w taki czy inny sposób umysł ma wielkie możliwości. Potrzebne jest tylko chciejstwo (silna wola).
Cytuj:
Weź wyjdz. Nie skomentuje twojego zachowania myślisz, że to czego nie widzisz to odrazu nie istnieje. To tak jak ci durni ludzie nie wierzyli w istnienie Aury dopuki nie udało się sfotografować jej i wszystkim gula skoczyła. Tak samo nie wierzono w LD i OOBE, a teraz każdy profesjonalny instytut (typu A. Monroe) może ci za odpowiednią opłatą udzielić kilku lekcji i pokazać jak dojść do stanu OOBE (czyli projekcji astralnej).
|
Jednak LD i OOBE nie są chyba zbyt dobrze zbadane. Nie wezmą oni raczej jakiegoś sprzętu na plan astralny, jednak w istnienie tego wierzę.
Cytuj:
No patrz jakie jaja, powietrze istnieje, nie widzę go a jednak w nie wierzę.
Powiedziałem, że nie wierzę w Psi Ball, to nie wierzę w Psi Ball. Zrób nawet zdjęcie, pokaż mi to na żywo, złam mi tym Psi Ball'em rękę a ja i tak nie uwierzę. Mam do tego prawo?
|
Nawet jeśli pokażesz Boga niewierzącemu, on i tak nie uwierzy. Po prostu nie chce. Tak sobie zakodował i już.
Masz prawo do takiego zdania. Chociaż jeśli ktoś by CI złamał rękę taką kamehamehą, to raczej byś w to uwierzył.
Odpowiedziałeś na pytanie w temacie i w tej sposób wyczerpałeś swoją kwestię. Po co dalej wbijać mlvl flame strike'em?
Cytuj:
Idź na jakąkolwiek zatłoczoną miejską ulicę i przeprowadź ankietę. Zobaczysz ilu idiotów żyje obok Ciebie.
|
Nie nazywałbym ich odrazu idiotami, ale fakt jest taki, że takimi sprawami mało ludzi się interesuje (szczególnie zabieganych za kasą czyt. dorosłych).
@ down
Czytałem o czymś takim, ale ponoć są też naukowcy, którzy negują to zjawisko. Nawet niektórzy ezo mówią, że dzieje się to jedynie w naszym umyśle.
Co do LD, to to akurat dla mnie nie jest niczym niezwykłym. To tak jakby powiedzieć, że sny nie istnieją i nie wolno ich pamiętać, bo kaleczysz tym naukę. Już w przedszkolu chciałem mieć świadomy sen (często po obudzeniu byłem wkurzony, że to był tylko sen, a ja tego nie zauważyłem, mimo że np. latałem albo przedszkole atakowały smoki).
Ps. Mówiłem, że zbadane. W istnienie tego wierzy część naukowców (nie czytałem nigdy o jakimś oficjalnym ustaleniu, że to jest prawdziwe, aczkolwiek w to wierzę), jednak tak samo wiemy, że istnieje ciemna materia, a tak do końca jej nie zbadaliśmy. Tak samo jest z OOBE. Nie jest zbadany tamten świat. Wiemy o tym tyle, co jaskiniowcy mogli wiedzieć o składzie chemicznym człowieka.