Nic tak nie daje do myślenia jak ten epilog. Przydałoby się przetłumaczyć na angielski i podesłać Bushowi. Zdjęcia świetnie dobrane do tekstu. Daje do myślenia, nie ma co...
Oceny nie dam, bo nie ma takiej skali w której dałoby się to ocenić.
P.S
Swoją drogą, prolog z Afterworlda przypomina mi rozwinięcie tego epilogu. Nieźle się uzupełniają. Poza poziomem twórczości ofc. After nie ma co się równać do tego.
__________________

Wkurzyłem, pochwaliłem, obraziłem kumpla? Podoba/nie podoba Ci się coś we mnie/moim avatarze/stylu pisania itp? Wyraź to TU, wstawiając mi notę.
----(\_/)
<=(x.x)=|-o - Stop zającom w podpisach!
--- (> <)
|