ktos tam pisal, ze mam wyjsc oraz zeby rodzice odlaczyli mi neo.
nie mam neo.
pisze, wydaje mi sie, z sensem, czego niestety o tobie i twoich postach powiedziec nie mozna, wiec:
3 argumenty z uzasadnieniami i wychodze
inaczej sam wyjdz, bo nic na to forum nie wnosisz.
kto wam powiedzial ze ilosc fragow swiadczy o pvp.. juz napewno nie z hotkey systemem. zevs moze ubic i dwudziestu palantow, ktorzy nie umieja sie uhnac, a vesz jednego bardzo dobrego gracza(nie mowie ze tak jest, to tylko przyklad), kto wtedy bedzie mial lepsze pvp ? tak samo po jednej akcji nie da sie ocenic niczyjego pvp. poza tym co komu po pvp, jesli nadal bedzie palantem. dziala to rowniez w druga strone - nawet ktos bez pvp moze zajsc dalej niz "pro pvper", wystarczy ze bedzie mily, i nie bedzie skonczonym dupkiem. tak to w Tibii juz jest, ze bardziej niz to jak grasz, liczy sie to, jaki jestes naprawde - mily czy nie, przyjazny pomocny gracz czy skonczony sukinkot

co wam po skillu, jesli nie bedziecie mieli prawdziwych przyjaciol, a jedynie sojusznikow w wojnie, ktorzy po wojnie zostawia was wlasnemu losowi, a podczas wojny laczyl was bedzie jedynie wspolny przeciwnik.