Ja w sumie gram od zawsze sorcem, ale tak widząc po qmplach i moim best rl friend...to knight wymiata.
mam zieombla 60elite 90/89...i doopa nikt mu nie podskoczy... nosi na sobie około 20bp uh i jeżeli nie ma pz to chyba przed każdym zwieje..ostatnio się bawił z 132elite..przegrywał wiadomo, tamten tesh wypaśne skille... ale było to bardziej wyrównane niż gdyby to był pall...Sam jest w stanie pojechać palla 70lvl..jak nie więcej.
knightem się swietnie expi na low lvl a potem ze skillami rowniez na higher lvls, niezbyt ciezko sie skilluje(nie musisz stac nad myszką i podnosic speary)a cap pozwala na noszenie wiecej uh
pall fajny bo fajny na pkowanie zwlaszcza na sorcow..ale knight tesh niczego sobie.
ja proponuje knighta...
a tak nie na temat, sorc sux , na 45 master z 54mlvl gówno moge zrobic takiemu 45 elite..mój max sd to 210...a chodzom czasem lol po 129...jego uh to jakies 300 uleczy...kto nosi wiecej..on uh czy ja sd =/
|