Jako ekranizacja komiksu całkiem dobry film, jako film wojenny słabiutki. Słabe sceny pojedynków sam na sam (każdy Spartan atakuje w kółko jednym pchnięciem, praktycznie żądnej współpracy między sobą, o której tak niby uczyli się całe życie), nielogiczność w taktyce wojennej Persów (pchanie się na nich wszystkimi wojskami, nie wykorzystując żadnych praktycznie taktyk walki oraz tragikomiczna scena, w której Kserkses stoi nad Spartanami na wzgórzu obserwując ich. Czemu, skoro mógł się dostać tam bez żadnego wsparcia, nie wysłał łuczników, aby wspomogli falangę?? Nie trzeba być wielkim taktykiem, żeby do tego dojść) oraz znikome przedstawienie profilu psychologicznego Spartan i relacji miedzy żołnierzami ( oprócz relacji kapitana z swoim synem oraz tych dwóch, co ciągle się "koleżeńsko sprzeczali", jednak na poziomie podstawówki, a nie jak dorośli mężczyźni). Do plusów niewątpliwie można zaliczyć muzykę, dobrą rolę Leny Headley jako żony Leonidasa oraz całkiem dobra Gererda Butlera jako Leonidasa, montaż, efekty specjalne. jeżeli ktoś lubi efekty i mało obchodzi treść to jest dla neigo świetny film. Dla kogoś kto dostrzega coś więcej jednak imo przeciętny. Moja ocena 6/10
|