Cytuj:
Oryginalnie napisane przez spider-bialystok
Z punktu widzenia przecietnego dresika to calkiem logiczne. Jesli ma do wyboru goscia niskiego, 170cm, ale nawet lekko przypakowanego, a prawie 2 metrowego chudzielca, to mniejszym ryzykiem bedzie zaczepienie tego wysokiego i chudego. Przeciez tacy kozacy wybieraja osobe ktora bedzie dla nich latwiejszym, a nie trudniejszym celem.
|
Tak się jednak składa, że ten 2 metrowy chudzielec ma dużą przewagę nad przeciętnym dresiarzem. Ma długie ręce więc ma możliwość przytrzymania go na dystans, nosi glany i trenuje (właściwie trenował) dosyć intensywnie koszykówkę. Mówię o swoim własnym przykładzie, gdyż nawet tzw ABS'y mnie zaczepiały, a jednak żadnej bójki nie przegrałem (nigdy też nie uciekałem). Ale nie chodziło mi w tamtej wypowiedzi o to jakie, kto ma szanse tylko sama idea bicia kogoś z takich powodów jest idiotyczna. Gratuluję Ci jakże światowych poglądów na poziomie.