A ja patryjotą nie jestem :)
JA tam nie jestem patrujotą i mnie nie zależy czy będe miał jakąś barwe narodową czy nie. Polacy to największe nooby jakich spotkałem. Ostatnio koleś (polak) blokował mojego kolege z reau a był na rooku i waspy go otoczyły. Chłopak mial żółtye życie a niemógł uciec. Więc zaczołem przesuwać waspy i jakoś kumpel uciekl. A ten koleś z mańki "Huntad i have protector on 10 level" co byście zrobili w takiej sytuacjii? Jestem przeciwny noszenia narodowych barw! Ale przynajmniej będe wiedział gdzie nie iśc i gdzie najwięcej noobów jest.
|