Na probne sie nie uczylem i 80pkt.
Jednak na ten 'wlasciwy' test, ktory bedzie juz we wtorek-srode, zaczalem sie uczyc. I ku mojemu przerazeniu zupelnie nic nie umiem. Ja nie wiem, moze te testy co sa w Victorze to jakies dziwne sa, ale z czesci matematyczno-przyrodniczej polowy rzeczy nie potrafie rozwiazac. Jednym slowem - masakra.
Edit
Cytuj:
Bez przesady - w poprzednim roku 2 osoby z mojej szkoly dostaly łącznie 5 pkt z obu egzaminow Przy nich kazdy wynik jest dobry
|
Niestety w mojej szkole tez byly podobne przypadki. Po prostu NIE POTRAFIE sobie wyobrazic jak mozna byc takim idiota. Oni chyba specjalnie zaznaczali zle odpowiedzi w zamknietych, przeciez ustrzelaliby wiecej niz 5 punktow.. =p