Ehhh przegraliśmy, ale zasłużenie, przez błędy w obronie i pomocy. Po hvja Krystyna kiwała się z każdym, który jej się nawinie?? Spowalniał akcję i niszczył tempo gry MU. Flether spowalniał akcję, wyglądał jakby by był przestraszony. poza tym beznadziejnie mało strzałów z daleka, przecież na takiej murawie każdy mocny strzał po ziemi w światło bramki to ogromne niebezpieczeństwo dla bramkarza. Ogólnie beznadziejna gra MU, wspaniała Milanu. Gratuluję Milanistom, mieli z czego się cieszyć.
|