Ja troszeczkę zawiedziony. Czytanie ze zrozumieniem było z pozoru łatwe, ale dałem plamę, nie interpretując dobrze kilku pytań. Chciałbym startować na dziennikarstwo, więc temat jak znalazł
Druga część też pozornie prosta. Dwa epickie teksty, dwa obrazy prowincji- znajomość lektur niepotrzebna, znajomość epok też nieszczególnie. Przeczytałem przykładowe wypracowanie na stronie CKE i nieco załamalem rączki, bo miejscami trzeba było zwyczajnie przytoczyc dany fragment i napisac, ze narrator wyraża przez niego negatywny stosunek do prowincji - coś jak postawić przed kimś radio i powiedziec, że sluzy do sluchania muzyki - a doszukiwalem się motywów utopii, sensualizmów i Bog wie jeszce czego. Czas rozplanowałem źle i na 5 minut przed końcem nie miałem jeszcze skonczonej interpretacji , a już trzeba było sensowne wnioski wysnuć... I jak tu 26 trafnych wskazań int. wypisać?
Napisałem ponad półtorej strony, ale moim pismem byłbym w stanie Pana Tadeusza przetworzyć na wersję kieszonkową.
Ciekawe doświadczenie, z niecierpliwością czekam na angielski
