Siemka wam wszystkim.Parę dni temu był u mnie kolega i zachęcał mnie na pójście na DC . Mam 2 dobre postacie.Znaczy sie takie srednie ale nieistotne-na katedre dobre. Nie chcialem dedac na moim Knighcie na Securze więc poszedłem na Sorcu (19lv i wand of plaque i takie tam eq...)Kolega mówił mi o GS. Nie chcialem kupywac S-Ring wiec poszedlem wzdluz rzeki.Tam gdzie jest ostatnia mapka jest bardzo zle zrobione.Poniewaz dokladnie w tym miejscu gdzie konczy sie strzalka WYSKOCZYL MI
GIANT SPIDERa to juz nie bylo mile . Uciekam przed siebie dalej,uciekam i tylko obok niego tarantule.Jak zwyskle Gs mnie dogania i wali.Pierwszy hit za 130. Potem zpanikowalem wiec nie patrzylem na hp. Po chwili bylem dedem


.
Wniosek:Nie radze tamtedy chodzic ze wzgledu na GIANT SPIDERA