Temat: Serwer Only Danera
Zobacz pojedynczy post
stary 08-05-2007, 02:30   #2759
trgft
Użytkownik forum
 
Data dołączenia: 06 05 2007

Posty: 5
Domyślny LoL

Jestem ciekawy która prawda mnie boli bo to co napisałeś przed moim postem w żadnym stopniu nie dotyczyło mnie. Wiem prawda boli wielu ludzi, chciałeś być fajny i wyjechać z takim tekstem tylko nie zauważyłeś że kurwa zły moment sobie wybrałeś. Kurwa nie "jarze" a ty czaisz że mi chodziło o to że blokujesz dojście informacji, bo stresujesz kurwa informatorów swoimi bezsensownymi postami.

Buba nie wyskakuj z patologią i skrajnościami wiem niektórzy grają po 12 godzin ale im już nie pomożesz.

Nałogi ja nie znam tego słowa, nałóg to słabość ludzi głupich. Nie chwal się że masz ekipę każdy ją ma chyba że jest z nim coś nie tak. Co do nauki sory że tego nie lubię i że wole zabijać nudę grami, jak trza się pouczę a gry hmm mi się wydaje że gry są do zabijania nudy wymyślone. To że nie wyłączasz tibi po 5 minutach i idziesz do telewizora jest spowodowane że to dobra gra a nie że uzależnia. Wole zabijać nudę grami przepraszam, że nie pije dziennie 2 skrzynek browca, że nie pale 2 sztuk z butli, że nie wciągam po 2 gramy do nosa dziennie. Pale i pije ale jak jest okazja i to jest uwierz rzadko sam nie wiem po co ale nie da się wiedzieć wszystkiego. A nie robie tego codziennie ponieważ nie chce bo akurat wole pograć chociaż mogę wszystko na raz kurwa przez cały dzień *****ć ale widzę tego bezsens rozumiesz.

Peja kurwa on wychodził z domu bo wolał siedzieć tam niż z pijanym ojcem, ulice miał jako rodzinę po smierć najpierw matki potem ojca to o nią kurwa walczył czyli o prawo do normalnego życia. Nie wiem kurwa po co używasz porównań z ludżmi o których nic nie wiesz bo właśnie posłuchałeś nowej płytki z neta to nie wież już wszystkiego. Ja wychodzę na dwór do kolegów których ty masz może za rodzinę ja tam nie wnikam ale ja mam rodzinę w domu. A do kolegów idę popykać w piłkę, pogadać, umiem się pośmiać bez alkoholu ale wam w to trudno uwieżyć wiem jest to wam obce. Kolega mi mówił że jak zobaczył twojego posta to pomyślał że wogóle nie zrozumiałeś mojego więc jak teraz napiszesz coś co jest bezsensu to już nie będę pisał i nie dla tego że się z tobą zgodzę bo znam taką zasadę że debile wiedzą swoje i nie przemówisz im do rozumu czy coś w tym stylu. To chyba na tyle.

Ostatnio edytowany przez trgft - 08-05-2007 o 03:03.
trgft jest offline   Odpowiedz z Cytatem