Pierwsza runda turnieju w Poertschach za nami. Czas na krotkie podsumowanie.
Wiekszosc faworytow nie zawiodla i dostala sie do drugiej rundy. W kategorii niespodzianek mozna rozpatrywac chyba tylko porazke Dominika Hrbatego [5] z Amerykaninem Spadea 1:6, 5:7 oraz dosc gladka przegrana "osemki" Mirnyia z francuskim kwalifikantem Montcourtem 4:6, 4:6. Z turniejem pozegnali sie tez wszyscy Austriacy - Jurgen Melzer [6] ulegl Argentynczykowi Monaco 3:6, 1:6, Stefan Koubek przegral z Wlochem Starace 4:6, 4:6, a Alex Peya ulegl Andy'emu Roddickowi [2] 4:6, 5:7. Niespodzianka jest tez pewne zwyciestwo Hiszpana Montanesa z Wlochem Braccialim 6:0, 6:4.
Z meczow drugiej rundy ciekawie zapowiadal sie mecz Ivan Ljubicic [3] - Luis Horna. Faworyzowany Chorwat po zacietym spotkaniu przegral jednak 6:7, 4:6. Tak wiec final dla Davydenki staje sie coraz bardziej realny - Rosjanin jest juz jedynym rozstawionym zawodnikiem w swojej polowce.
|