Dziecko Neo w tych czasach jest tak szerokim i uzywanym pojeciem jak slawny "lol". Z czasem popularne slowa uzywane sa praktycznnie do wszystkiego i tak jest, bylo i bedzie.

.
Przyklad: skoro kilkanascie % z uzytkownikow tego forum na osoby, ktore dostarczaja linki do key~`, troj~ okreslaja mianem "Hacker, haker", wiec sami widzicie, ze to bez sensu, bo co ma jedno do drugiego?
Tak wiec czesto kojarzy sie rozne terminy nie z tym co trzeba, ale coz.....tak juz jest

. Nie kazdego mozna nazwac hackerem, bo wyslal komus gotowego trojana zassanego z netu na kompa, wiec i nie kazdego kto posiada Neo mozna nazwac dzieckiem Neo.

Taka moja mala mysl.