Trenuje sobie na slime pod Foldą. W pewnym momencie przychodzi druid na 9lvl i zaczyna walić z roda w slimy. Oczywiście nic im się nie stało po walił z snakebit roda. Wziął leżącą sabre i zabił mi klona to ja na dół żeby się przerzuciły

koleś na red HP bez fooda zszedł na dół i czeka to ja na górę skillować. Na drugi dzień skilluje w tym samym miejscu patrze ten sam kolo wychodzi i dostaje hita od orca warriora i dead

cały dzień czekał żeby paść.