Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Dwik
Ten paladyn dał ciała, był w stanie odpowiednio uciekajac ubic wiekszosc ekipy. Mial jednak dosyc paskudna sytuacje bo mostek byl trapniety, musialby miec troche szczescia i pomocy kolegow.
Ten ms to juz calkiem nieporozumienie jakies. Jak dostaje sie mwalla za plecy, to stawia sie swojego przed siebie. Zmniejsza sie dmg tej ekipy, ilosc strzalow - wiec mozna lajtem siedziec na SSa i zasuwać mfy. Niestety do tego trzeba uzyc mózgu - jednak ci panowie chyba nie posiadaja takiego abstrakcyjnego narzadu.
|
OKEJ !!!! I WSZYSTKO JASNEEE MASTAHUUUUUUUUUU