Chciałoby się to skomentować jakoś inaczej, ale na obecną chwilę przychodzi mi na myśl tylko tekst Dezertera
"Demokracja to rządy większości. A większość to idioci..."
Cóż, nie ukrywajmy, że zakazywanie koncertów jakichkolwiek zespołów godzi w wolność innych ludzi. Równie dobrze można wprowadzić cenzurę na wszystkie filmy/książki/gry zawierające anty-chrześcijańskie treści. Nie żyjemy w XVIw. i nie palimy już na stosie za sprzeciwianie się Jedynej Słusznej Religii.
__________________
Wheter my smiling face was a lie or not I soon came to the point where I didn't know.
We can’t wait for the day that you’re never around
When that face isn’t here and you rot underground
|