To się nazywa chyba rozdwojenie jaźni.
- Ale se jaja zrobimy
- ej, nie $cor, nie rób tego
- co ty się znasz, $cor, bedzie fajnie
- $scor, ja ci to i tak skasuje
- ej, nie kasuje, $cor, bedzie fajnie
.....
gdzieś to już przerabiane było chyba. Kojazy mi sie teraz szczególnie jedno, "mój sssskarbie"
