Każdy kolejny update mający na celu "balansowanie" postaci to porażka, bo w każdym po prostu polepsza się sorców/druidów lub knightów/palów a nie balansuje. Imo, jest to pozbawione sensu i dąży do niczego, bo w każdym updacie ktoś będzie smucił nad nędznym losem jego profesji. Tak się kończy "polepszanie" gry (mam na myśli różdżki i laski).
|