Czytając ten temat żal mi sie zrobiło all osób które popadały ale jeszcze bardziej żal mi sie zrobili "Kary" , przecież te "wspaniałe" osoby nigdy nie wychodzą z formy a może jednak ?? Dajmy na przykład prawie wszystkich członków kary licząc od góry do dołu wszyscy popadali po kilkanaście razy ,
Kolejnym przykładem wspaniałego leadera jest EXPLOMEN , który liże dupę ludzią z Kopengas ... i szpanuje że jak coś im nie wyjdzie tekstem "Zapraszam do Stalowej Woli" tym samym można odpowiedzieć mu "Zapraszam na Majorke"
Używając tibiabot ng ( Albo Black Proxy ) Trzeba uważać na jej skutki a nie zabijać swoich ludzi ... wszyscy z Kary co mówią że siedzą na Tsie i wszyscy mówią hip hOp Huraa !! I jest combo sd są kompletnymi pół debilami i zmutowanymi owcami ..
Mówicie że te chary dla was nic nie znaczą ?? Jak nie ? Przecież nimi gracie i staracie się o każde sd , gp jak już wspomniał jakiś z użytkowników jak ladnie go "okradliście""
Your Asilvado
Myślicie że wywołacie strach i postrach wśród morgany lecz to nie prawda jestescie za ciency wystarczy żeby zebrało się 10 h-lvli używajać ng i byscie popadali dziesiątki razy .. Ale dlaczego tak się nie stało ? Dlaczego Russel , Sliccery i inni nie połączą sie ze sobą i zwalcza robactwo ? Tego dowiecie się w następnym odcinku
Pewnie niektóre osoby będą się czepiały każdego mojego źle napisanego słowa , Bardzo proszę .. ^^
Your Asilvado
__________________
Vanitas vanitatum et omnia vanitas.
Ostatnio edytowany przez Vidmo - 04-07-2007 o 01:37.
Powód: Dopisek..
|