A ja wam powiem, ze nie trzeba okradac, zeby zarobic. Myslicie, ze kto najwiecej zarobil na tych keyloggerach? ICH TWÓRCY! Oni nie wysylaja do nikogo otserver.e.x.e lub superlaska.s.c.r, a maja gory kasy. Ile daja userzy Lord of Tibia za exploita ktory instaluje keylogera na kompie osoby ktora otworzy strone w IE bez anty wira? 300k!! Wczoraj gadalem z gosciem ktory na trade spamowal "nowy lepszy OTS! wejddz na xx.xxx.pl". Kogo hacknal? 42 knighta z eq za ~80k! Na tibia.pl tez dawal linka i zgarnal 44 MS.. Ja mu troche (bardzo troche

) pomoglem z tym exploitem i przekierowaniami, a on mi ma dac 50k na securze za to. Dzisiaj w 30 minut jeszcze ulepszylem tego exploita (ktorego kupil za 300k) i mowi, ze jak teraz cos na securze hacknie to mi odrazu wysle z 100k jesli mu dam moja wersje exploita. 2500 znakow kodu w JavaScript/PHP za ~100zl (kasa z allegro za GP) - informatycy w polsce wcale nie musza slabo zarabiac!

Trzeba tez liczyc, ze nie jedna osoba kupi od ciebie exploita.
