Zobacz pojedynczy post
stary 04-07-2007, 13:50   #36
mazgier
Użytkownik Forum
 
mazgier's Avatar
 
Data dołączenia: 24 04 2006
Lokacja: Poznań

Posty: 170
Profesja: Royal Paladin
Poziom: 93
Skille: ujdą
Domyślny

Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Vil Pokaż post
bo caly czas krecimy sie wokol atakowania knighta "za darmo", ktore wcale takie darmowe nie jest ?

Jest wiele sytuacji w ktorych sorc nie potrzebuje leczenia ( chocby bicie scierwa w tombach z samego wanda - oplacalnosc zostawmy na chwile z boku - lub hunty z blokerem ), wydaje wtedy stala ilosc pieniedzy na zadany dmg i mozemy wprost powiedziec ze jego ataki kosztuja tyle a tyle.

Dla porownania knight, chociaz ostatnio dopakowany, nadal na wiekszosci slabych/ srednich stworkow musi uzywac leczenia, ba, jest ograniczony do walki kontaktowej, wiec znowu istnieje wiele miejsc w ktorych zmuszony jest sie leczyc nawet pomimo tego, ze nie placi za machniecia mieczem. Teraz, manipulujac odpowiednio cyferkami, mozna dojsc do ( calkiem realnej ) sytuacji w ktorej darmowe uderzenia knighta kosztuja wiecej niz zuzywajace mane hity sorca.
Vil, litości, o jakich levelach mówimy? Każdy mag powyżej 40lev z PACC bije praktycznie wyłącznie z visa a jak by nie patrzeć, vis to walka kontaktowa w najczystszej postaci (bicie tylko i wyłącznie "na wprost). Połączenie konieczności "łykania" większości ataków typu wave z mizernym shieldingiem i mała ilością hp oznacza konieczność leczenia się znacznie częściej niż ma to miejsce w przypadku knighta. Gdyby policzyć koszty wszystkich zużywanych czarów leczących mogłoby się okazać, ze niewiele odstają od kosztów UH knighta. A do tego jeszcze dolicza się koszt właściwych ataków. Z całym szacunkiem, pomijanie milczeniem kosztów leczenia magów i zestawianie "gołej" ceny pojedynczego visa z ceną UH to dopiero jest "manipulacja cyferkami".
__________________
Fág an bealach!
mazgier jest offline