Cytuj:
Oryginalnie napisane przez SuPeRMAN
Hmm ale to właśnie zabierze więcej czasu - jak raz zrobisz klasówkę to potem przez kilka lekcji nie pytasz nikogo prawda?
|
Oii, nie u nas, nie u nas...

A tak btw. to wiem, że pani kłamała, bo ona ma przecież świetną frajdę z mówienia: "Co?!?! Niczego się nie nauczyłeś?? PAŁA!!!!!!

HAHAHAH I NIE PYSKUJ" Potem słychać już tlyko łkanie dzieci pozostawionych samym sobie w tym okrutnym świecie pał... nie ma co się dizwić, że dzieciom takim to w pamięci zostaje i potem też są pały... łyse, u dresiarzy.
Poważniej: U nas się zdarza, że po sprawdzianie nie pyta, broń Borze, ale na kolejnej lekcji znowu się zaczyna:"Proszę pani nie nauczyłem się, bardzo zgrzeszyłem poproszę o minus do dziennika" Ale i tu słychać okropny śmiech nauczycielki: "HAHAHA to już 5!! kolejna pała!!" Baa! Nauczyciele jeszcze za to kasę dostają, ciężko mi to przez myśl przchodzi
