Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Dobo
3. Nie jest tak źle, bo i tak nie słyszeliście największej profanacji dziejów - "American Pie" w wersji jakiejś pitu-pitu techno gwiazdeczki, Global Deejays, jak ich tam zwał.
|
pitu pitu to Ty chyba jesteś. Nigdy nie zrozumiem ludzi takich jak Ty ale do rzeczy.
Global Deejays-totalna komercja ale odłóżmy to na bok. Jacyś tru metale mogą dotykać starszych piosenek bo i tak będzie to lepsze niż dotknięcie przez (ludzi techno?) i odnowienie starego hitu jak za pomocą czarodziejskiej różdżki?
Gd-marny przykład. Ale to co wyprawia się z muzyką klasyczną i trance to dzieło sztuki^.^
przykładów wiele,ale znając życie Dobuś walnie ostrzeżeniem napuści na mnie swoich kolegów z irca i będę się czuł osaczony
ehuehehuehehe...