Temat: Sny
Zobacz pojedynczy post
stary 13-07-2007, 22:52   #274
DRoN
Użytkownik Forum
 
DRoN's Avatar
 
Data dołączenia: 02 08 2005
Lokacja: Przasnysz
Wiek: 35

Posty: 970
Domyślny

Cytuj:
Ja?Zapracowany?Przyjmowałem coś?Sen tylko 3h?Człowieku,rozśmieszasz mnie
Szczur pozbawiony fazy REM w czasie snu zdychał po kilku tygodniach.

Jeżeli nie jest tak jak to opisałem, to wątpie że z Ciebie taki extremalny
przypadek, co śpi bez snów.

Nie chce się z Tobą kłócić.
Pewnie nigdy nie zdarzyło Ci się tak, że po obudzeniu myślałem, że nie miałeś żadnego snu, a wciągu dnia jakiś Ci się przypomniał.

Cytuj:
Kiedyś we śnie skakałem z kumplem z balkonów bo nie chciało nam się po schodach schodzić. To może raczej jest spowodowane tym, że w życiu staram się być ostrożnym no i jestem też realistą. Może to jest powód mniejszej ilości popapranych snów
Trochę ironią mi to zalatuje...
Ale odszczekam
Więc tak, też jestem raczej realistą i jestem ostrożny. To, że mam lęk wysokości (może inaczej "lęk naprawdę dużych wysokości") często boję się latać w snach zbyt wysoko, a już napewno boję się skakać z wysokich budynków.
Jednak dzięki LD mam szansę się z tym oswoić i skorzystam z tego dobrodziejstwa (udało mi się już pokonać lęk przed dużymi ilościami wody wokół mnie - chodzi mi o to, że jestem np. na wyspie i 99% krajobrazu stanowi ocean, który mnie wciąga. Kiedyś to był straszny koszmar ).

Cytuj:
Czy to coś może znaczyć?
Według mnie - koleżanka Cię lubi (niekoniecznie coś więcej) i miała dosyć jasny sen.
Sam wiem co to znaczy widzieć kolory naprawdę kolorowe i czuć powietrze tak, jakbym miał same receptory dotyku zamiast skóry.

Cytuj:
O TO WŁAŚNIE CHODZI, ŻE SIĘ SNÓW NIE PAMIĘTA
I naprawdę bardzo fajne to uczucie, kiedy myślę nad ranem " ojebane, znowu 0 snów", a za 15 minut kończę zapisywać 4 sen z nocy.

Cytuj:
Raz miałem taki śmieszny sen,że bałem się zejść z krzesła bo kapeć leżał na podłodze
Raz miałem taki sen (nie wiem czy kogoś zdaniem będzie śmieszny), że zaczęli się do mnie rzucać jakieś dresy, to ja zaraz do nich wyskoczyłem i chciałem im nakopać. Odwracam się do kolegów, a oni siedzą w wielkiej łódce i mówią "nie wygłupiaj się, zaraz powódź będzie".
DRoN jest offline   Odpowiedz z Cytatem