"Rycerz: O mój boże! Jestem dwa razy lepszy niż byłem! I hej, spójrz na tego maga -wskazuje palcem na maga-
Mag: O mój boże! Niewiarygodne! Jestem o połowę słabszy niż byłem! I na dodatek, spójrzcie na rycerzy -wskazuje palcem na najbliższego rycerza-
Głos z tyłu sali: Hmm, no cóż, ale magowie NADAL są ponad dwa razy silniejsi niż rycerze, czyż nie?"
Może i magowie są silniejsi 2x, ale "szybsze expienie" ponosi za sobą wysokie koszty, bo ile nam zejdzie mana fluidów czy run? Taki knight podejdzie sobie do silniejszego potworka i nawala, czasem użyje 1-2 uhy, a mag zużywa manasy albo czeka na regenerację many co trwa bardzo dlugo...

nie podoba mi się, że najsilniejsza broń profesji magicznych (tj. sd) zadaje obrażenia o 50% mniejsze. A w dodatku jak się chwali knight na 60lvl, że zadal hit 300+ i wali tak ciagle to magom/druidom nie opaca kupywać sobie sd, żeby nakadać takie hity jak knight czy pall.